Gucci, marka znana od prawie 100 lat, znowu jest jednym z najważniejszych modowych przedsiębiorstw na świecie. Ta opinia nie wynika jedynie z obserwacji ulicy i tego, co nosi się teraz w show-biznesie, ale wnioski takie można wyciągnąć z wyników portalu Business of Fashion. Sprzedaż tej znanej marki wzrosła w ostatnich miesiącach o prawie 40 procent. Firma potrafi zarobić 1,7 miliarda dolarów tylko w trzy miesiące, znajdując chętnych przede wszystkim na swoje paski, sneakersy, sukienki z kokardą i kwieciste klapki.

Legendarna marka dla młodych i odważnych


Marka Gucci przede wszystkim zdobywa klientów wśród ludzi z przedziału wiekowego 25-35 lat. To młodzi, energiczni, aspirujący i odnoszący sukces mieszkańcy dużych miast, którzy lubią chwalić się ważnym dla świata mody logo. Ma też klientów, którzy są wierni od dziesiątek lat tej marce i znają jej historię oraz śledzą na bieżąco pokazy i wydarzenia wokół nowych projektów. A Gucci warto poznać także za sprawą ciekawych książek, które tematyką skandali i wielkich pieniędzy interesują nie tylko miłośników mody.

 

Oto ważnych 7 faktów z historii domu mody Gucci:


1. Założycielem firmy był Guccio Gucci, urodzony w 1881 roku we włoskiej Florencji. Gucci wcale nie był wykształconym projektantem, ale jego upór w dążeniu do celu może inspirować. Mały Guccio, który dużo czasu spędzał w pracowni ojca szyjącego kapelusze, podpatrywał portiera pracującego w hotelu Principe di Savoia we Florencji i zapragnął pracować dokładnie tak samo, jak ów portier. Ten podpowiedział chłopcu, że musi wybrać się do Londynu, do Savoya. Guccio po kilku latach faktycznie zjawił się w Londynie, ale nie otrzymał pracy od razu. Niezrażony porażką poduczył się angielskiego i wreszcie został pomywaczem. Z czasem jednak awansował na stanowisko pucybuta i obsługując gości wchodzących i wychodzących z luksusowego hotelu zamarzył, by produkować… walizki i torby podróżne. Firmę założył w 1921 roku we Florencji.

2. W pierwszym swoim sklepie Gucci proponował klientom wyroby skórzane, które bardzo szybko zyskały opinię trwałych, wysokiej jakości i pięknych, a skóra używana w produkcji toreb i akcesoriów była przyjemnie gładka i elastyczna. Z czasem mógł zatrudnić dodatkowych rzemieślników, w pracy pomagali mu też synowie, a mały warsztat stał się z czasem pełnoprawnym domem mody. Niestety zawirowania wojenne odbiły się na interesie utalentowanego Włocha. Na rynku brakowało dobrej jakości skór, dlatego projektant zastąpił je beżową tkaniną z logo i diamentowym wzorem. Pomysł na tyle spodobał się klientom, że firma znowu nabrała wiatru w żagle, a tkanina do dzisiaj obecna jest w projektach torebek i akcesoriów marki. Z czasem rezolutni synowie Gucciego zaczęli otwierać kolejne butiki, między innymi w Rzymie, Londynie i Paryżu. Prawdziwy przełom w karierze Gucciego jako projektanta nastąpił w 1947 roku, kiedy pojawiła się torba z rączką bambusową. Gucci Bamboo było marzeniem gwiazd Hollywood i zamożnych mieszkanek wielkich, amerykańskich metropolii, dlatego jeden z synów Gucciego, Rodolfo, otworzył butik w Nowym Jorku.

3. Niedługo po otwarciu pierwszego butiku w NY, Guccio zmarł, nie mógł więc zobaczyć momentu, gdy Gucci Bamboo kupiła Jackie Kennedy. Takiej reklamy życzyłby sobie każdy projektant, a Gucci Bamboo przemianowano na “Jackie”. Jackie zresztą przyłożyła też rękę do wypromowania apaszek włoskiej firmy. W latach 50-60 klientami Gucci były takie gwiazdy, jak Clark Gable, Greta Garbo, Ingrid Bergman czy Grace Kelly, której Andy Warhol zrobił zdjęcie, gdy spacerowała po plaży Long Island z mokasynami Gucciego w ręku. To dla księżnej Monako powstała później słynna kwiecista apaszka Flora - kolejna ikona firmy Gucci.

4. Aż do lat 80. firma prosperowała świetnie, ciągle rozwijając swoją działalność o kolejne projekty i linie perfum czy zegarków. Niestety wzrastające dochody braci Gucci spowodowały też u nich pewne rozprężenie: pławili się w luksusach, kupowali nowe samochody, grali na wyścigach, ich majątki pochłaniały kasyna i drogie rezydencje. Nie obyło się też bez wielkich skandali, łącznie z zakładaniem konkurencyjnych marek, donoszeniem członków rodziny na siebie do urzędów skarbowych, a nawet z morderstwem. Sytuacji nie poprawił też fakt, że logo Gucci zaczynało być widoczne wszędzie. I to nie tylko za sprawą dużej sprzedaży produktów z logo na całym świecie, ale także w związku z działalnością firm produkujących kopie torebek, butów czy ubrań marki. Luksusowe produkty przestały kojarzyć się z sukcesem, pieniędzmi i nie były już tak wyjątkowe, jak w połowie XX wieku. Wnuk Gucciego, Maurizio, sprzedał więc swoje modowe imperium…

5. Prowadzona przez nowych właścicieli firma musiała znaleźć kogoś, kto przywróci marce dawny styl i sprawi, że znowu kojarzyć się będzie z produktami wyjątkowymi. Zatrudniono więc Toma Forda, który od 1994 do 2005 roku stał się jej artystycznym dyrektorem i za sprawą którego firma znowu bardziej skupiła się na produkcji toreb i akcesoriów, a nie ubrań. Kierunek okazał się dobry, a kolekcje Forda były dobrze oceniane. Gwiazdy znowu zaczęły sięgać po projekty Gucci i występować w nich na czerwonym dywanie. Po dekadzie współpracy Tom Ford postanowił jednak stworzyć własną markę i odszedł z Gucci.

6. Po Fordzie obowiązki przejęła Frida Gianinni, która odświeżyła kultową torebkę z bambusową rączką, ale także stworzyła inne znakomitej jakości akcesoria. Obecnie jednak dyrektorem kreatywnym jest Alessandro Michele, który już od 2002 roku pracował w firmie nad wyglądem torebek. Jego projekty zawsze były nieco dziwaczne, nawet kiczowate, ale okazało się, że właśnie takie pokochali modowi fascynaci. I to jemu oraz innym projektantom firma zawdzięcza swoją obecną, jakże znakomitą kondycję i prestiż, a z nowymi produktami marki pojawiają się obecne gwiazdy: Jennifer Lopez, Madonna czy Eva Longoria.

7. Przed kilkoma laty w pałacu florenckim otwarto muzeum marki Gucci. Wśród eksponatów są torebki, które nosiły Jackie Kennedy czy Sofia Loren, walizki ze skóry, torby ozdobione znakiem Gucci czy suknie wieczorowe stworzone przez Fridę Giannini dla Hilary Swank czy Naomi Watts. W muzeum znajduje się też księgarnia oraz restauracja.