Prada – historia domu mody

Prada to synonim stylu, elegancji i najwyższej jakości. Ten włoski dom mody rozpoznawalny jest na całym świecie, posiada olbrzymią sieć butików na wszystkich kontynentach i jeszcze większy kapitał. Nie oznacza to jednak, że było tak zawsze. Przechodząca z rąk do rąk marka przeszła wiele trudnych momentów i próbowała utrzymać równowagę na skraju bankructwa. Jak niewielki, skórzany biznes przerodził się w najważniejsze królestwo mody? Poznaj historię domu mody Prada, czytając nasz najnowszy artykuł!

Niewielki biznes z wielkim potencjałem

Wszystko zaczęło się w roku 1913, kiedy urodzony w Mediolanie Mario Prada we współpracy ze swoim bratem Martino założył firmę Fratelli Prada (wł. Bracia Prada). Była to luksusowa marka, produkująca przedmioty ze skóry, przede wszystkim walizki oraz skórzane torebki. Ziarnko Prady od razu padło na podatny grunt, a jego produkty zostały docenione przez włoską arystokrację i biznesmenów tamtych czasów. Wystarczy wspomnieć, że zalewie 6 lat po założeniu firmy, Fratelli Prada zostali oficjalnymi dostawcami włoskiej rodziny królewskiej.

Klasyczne torebki Prady wykonywane były ze skóry morsa, jednak wraz z rosnącą popularnością podróży lotniczych ten ciężki materiał przestał być praktyczny, dlatego Mario wraz z bratem zaczęli eksperymentować. Produkowali torby z cieńszych, bardziej delikatnych skór, a wkrótce potem poszerzyli swoją ofertę o luksusowe produkty z kryształów, skorup żółwia oraz drewna.

Z rąk do rąk

Interes rozwijał się bardzo dobrze, ale starzejący się Mario zaczął wypatrywać kogoś, kto mógłby go zastąpić. Nie wyobrażał sobie, że jego firmę mogłaby prowadzić kobieta, dlatego uniemożliwił im wejście do tego biznesu, przepisując firmę na swojego syna. Ten z kolei nie wykazywał żadnego zainteresowania biznesem, dlatego przekazał firmę swojej córce. Luisa Prada była projektantką domu mody Prada przez około 20 lat, w czasie, kiedy ten chylił się ku upadkowi. Kiedy marka będąca dziś modowym potentatem stała na skraju bankructwa, do gry dołączyła Maria Bianchi, znana dzisiaj jako Miuccia Prada.

Z komunistycznego wiecu do własnej pracowni

Młoda dziewczyna, podobnie jak jej dziadek, nie interesowała się biznesem. Obroniła doktorat z politologii na Uniwersytecie w Mediolanie i dołączyła do partii komunistycznej, aby walczyć o prawa kobiet. Zaczęła także naukę w Teatro Piccolo, chcąc zostać mimem. Pod wpływem matki zmieniła jednak plany na przyszłość i zajęła się podupadającym dziedzictwem pradziadka, które skurczyło się do jednego sklepu.

Do nowego zadania podeszła z ambicją i zaangażowaniem. Kiedy zaczynała, nie wiedziała jeszcze, że oprócz niewielkiego butiku odziedziczyła także olbrzymi talent do prowadzenia modowego biznesu. Niedługo później na jednych z targów mody poznała swojego przyszłego męża. Patrizio Bertelli zajmował się w tym czasie… sprzedażą podrabianych torebek Prady! Dwójka młodych ludzi szybko przypadła sobie do gustu, a Patrizio wykazywał smykałkę do prowadzenia finansów, dlatego Prada uparła się, aby zaczęli razem pracować.

Modowe eksperymenty i olbrzymi sukces

Duet wspólników, który wkrótce przerodził się w małżeństwo, sprawnie wyciągnął tonący statek Prady na otwartą wodę. Patrizio zajął się zarządzaniem, a Miuccia projektowaniem. Stawiając pierwsze kroki eksperymentowała z nowoczesnymi materiałami. Jej pierwszym dziełem była seria torebek i plecaków uszytych z syntetycznego nylonu pocono. Nazbyt nowoczesne nie cieszyły się wielką popularnością, jednak kiedy Miuccia wznowiła kolekcję w 1985 roku, doszywając do plecaków i toreb logo Prady i dodając do nich delikatny łańcuszek, znalazły niejedną zwolenniczkę wśród najmodniejszych kobiet. Plecak Ponoco nosiła m.in. amerykańska modelka i aktorka Jerry Hall. Trafiając w gusta celebrytów, Miuccia Prada utorowała sobie drogę do serc i portfeli klientów z całego świata.

Kobiecość w dobrym stylu

Miuccia Prada od początku stroniła od wyzywających fasonów i reklam epatujących kobiecą seksualnością. Uważała, że zbyt kuse ubrania pozbawiają kobietę godności, a po świecie mody zaczęły krążyć pogłoski, że kiedy któraś z jej pracownic przyszła do pracy ubrana zbyt wyzywająco, potrafiła urządzić karczemną awanturę. Jej projekty często zakrywały ramiona oraz kolana, nie odsłaniały za dużo. Na swoich pokazach Miuccia pokazywała projekty skromne, ale wyszukane i tym sposobem zaskarbiła sobie sympatię wielu zwykłych kobiet. 

Od lad 90 styl Prady to jednocześnie styl Miucii. Minimalistyczne kroje i wzory, wysoka jakość oraz staranne wykonanie to cechy rozpoznawcze jej projektów. Każdy z nich ma w sobie jakiś specyficzny, niepodrabialny rys, co nie oznacza, że główna projektanta domu mody Prada boi się eksperymentów. Wręcz przeciwnie – Miuccia Prada, która od początku studiów nosi tę samą fryzurę, wciąż zaskakuje swoimi nowymi, nieprzewidywalnymi projektami.

Duet, który kształtuje nasze gusta

Intelekt i kreatywność Miucci w połączeniu ze zdrowym rozsądkiem Patrizia stworzyły jeden z najlepiej prosperujących domów mody, tworzący kolejne, ikoniczne kolekcje. Logo marki Prada rozpoznają dziś nawet ci, którzy w ogóle nie interesują się światem fashion. Jak to możliwe? Pracowitość, pomysłowość i doskonała jakość stanowią wartość, którą doceniają wszyscy. Jak to dobrze, że Miuccia i Patrizio podarowali Pradzie kolejne, lepsze życie!